Rise of the Runelords

Sesja #5 - Włamanie do Huty Szkła

Sesja 5

Postacie graczy:
- Lauxema
- Jeremiasz Bubba
- Merida Angereer

Do Sandpoint, niesiona pogłoskami o goblińskich atakach, przybywa Merida – kobieta w zbrojnej służbie Iomedae. Zapytany przechodzień wskazuje jej Rdzawego Smoka jako karczmę odpowiednią na odpoczynek dla kogoś o jej statusie. W głównej sali spotyka Lauxema, wdając się w dyskusję o wydarzeniach w mieście. W karczmie pojawia się także pan Bubba, przyłączając się do dyskusji. Po spożytym posiłku udają się do garnizonu, gdzie dowiadują się o wizycie Shalelu oraz wyjeździe szeryfa do Magnimar w celu pozyskania posiłków dla Sandpoint. Bohaterowie planują udać się poza miasto na poszukiwania goblinów, jednak gdy zbierają się aby wyruszyć, zaczepia ich starsza, niziołcza kobieta z Rdzawego Smoka (Bethana). Zabiera ich na stronę, tłumacząc, że jej pracodawczyni – Ameiko Kaijitsu pierwszy raz nie przygotowała śniadania dla gości i w ogóle nie pojawiła się na parterze. Okazuje się, że w jej łóżku nikt nie spał tej nocy, a Bethana znalazła list zaadresowany do Ameiko. Tłumaczy Bohaterom kim jest Tsuto i prosi, by poszukali Ameiko w Hucie.

Bohaterowie szybko docierają do Huty. Budynek jest zamknięty, zaś okna pozasłaniane. Po kilku nie do końca udanych próbach, udaje im się wyciągnąć z zawiasów drzwi na tyłach budynku i wchodzą do środka. W pierwszym sprawdzonym przez Bohaterów pomieszczeniu znajduje się główna sala produkcyjna z wielkim piecem i innymi narzędziami. Okazuje się, że aktualnie rozrabiają w niej gobliny – palą rozczłonkowane ludzkie zwłoki w piecu. Bohaterowie postanawiają się tymczasowo wycofać i zbadać jeszcze część budynku. Po częściowych oględzinach huty wracają do głównej hali, gdzie ścierają się z goblinami. Większość oponentów zostaje wyeliminowana kilkoma szybkimi cięciami miecza paladyna. Pozostałe gobliny uciekają w popłochu do piwnic pod budynkiem. Drużyna zaprzestaje pościgu, opatrując i związując jednego z goblinów. W międzyczasie małe skurczybyki sprowadzają posiłki – elfio wyglądającego mężczyznę, który bez słowa strzela do drużyny. Po odniesieniu ciężkich ran w walce elf wycofuje się do podziemi. Drużyna, ze względu na odniesione w walce rany postanawia chwilowo zaniechać pościgu.

Jeremiaszowi udaje się częściowo przesłuchać schwytanego goblina, dzięki znajomości ich języka. Goblin nie wie zbyt wiele. Jedyne przydatne informacje to: rozkazywał im elfi mężczyzna, pochodzi z najliczniejszego klanu;

Najlepsze leże! Bo dużo jedzenia! I najwięcej nas!

O dziwo, Goblin przekupiony wizją regularnych posiłków i bezpieczeństwa, zgadza się zaprowadzić Bohaterów do Dużego Szefa, jednak ze względu na odniesione obrażenia, Drużyna postanawia odłożyć to w czasie.

View
Sesja #4 - Bohatyrowania ciąg dalszy

Sesja 4

Postacie graczy:
- Euth’Anasia
- Tezencjusz
- Lauxema
- Tafitor the Librarian (tymczasowo)

Bohaterowie doprowadzają się do porządku po potyczce z goblinami na smietnisku. Tafit Asce Nar wydaje ostatnie tchnienie i przekazuje swą wolę Laxuemie, Tezencjusz cuci Euth’Anasię, zaś Jeremiasz Bubba korzystając z zamieszania ulatnia się w celu załatwienia własnych spraw. Pół-ork, pracownik śmietniska ze smutkiem dziękuje bohaterom za pomoc. Ci przygotowują ceremonię pogrzebową; układają stos, sprowadzają kapłana Desny by odprawił Tafita na drugi świat. Podczas ceremonii dym i płomienie przyciągają gapiów, wśród których pojawia się też Tafitor – wędrowny barbarzyńca-poeta, chcący opisać wyczyny BB™

Ten człowiek wygląda jakby ze sztychówką mógł zrobić wszystko!

Po ceremonii i uzyskaniu pomocy medycznej od kapłana, wszyscy udają się do Rusty Dragon’a, gdzie Tafitor wypytuje swoich nowych towarzyszy o szczegóły ich dotychczasowych poczynań

Nie zrozumiesz tego… mój podmiocie liryczny!

Następnego dnia, poranny posiłek przerywa drużynie młoda kobieta, która twierdzi że w piwniczce sklepu jej ojca zalęgły się ogromne szczury. Prosi Tafitora o pomoc, jednak gdy cała drużyna postanawia zadziałać, wydaje się być niezainteresowana. Tafitor postanawia udać się samotnie, z dyskretną eskortą Euth’Anasi. Na miejscu, w piwniczce, córka sklepikarza wyjawia swe prawdziwe zamiary, próbując uwieść barbarzyńcę. Ten jednak nie jest zainteresowany jej zalotami. Całość przerywa wejście do pomieszczenia ojca dziewczyny, rosłego mężczyznę o wielkich pięściach. Jednakże prawie dwumetrowy barbarzyńca dzierżący ogromny dwurak na swój sposób przekonuje sklepikarza, by ten nie miał do niego żadnego żalu, po czym wychodzi. Wraca wraz z Euth’Anasią do reszty kompanii w karczmie.

Nie jest im dane posiedzieć w spokoju, gdy za pośrednictwem gońca wezwani są przez szeryfa Hamlocka do jego gabinetu w strażnicy. Na miejscu spotykają także burmistrzową oraz Shalelu. Po krótkich uprzejmościach dowiadują się, że Shalelu odkryła, iż wszystkie plemiona goblinów brały udział w ataku na Sandpoint. Szeryf Hemlock informuje BB™, że wybiera się do Magnimar po posiłki i chciałby aby bohaterowie zostali do jego powrotu w mieście, bacząc na wszystko. Po spotkaniu, Shalelu opowiada bohaterom wszystko co wie o goblińskich plemionach oraz znanych goblinach i ich sojusznikach.

Podczas gdy bohaterowie naradzają się nad swym kolejnym ruchem w swej ulubionej karczmie, już po zmroku, do przybytku wbiega roztrzepana kobieta z dziećmi. Okazuje się, iż w ich domu, pod szafą, jeden z goblinów przygotował sobie kryjówkę. Co noc do pokoju małego Aerena wpadał ojciec, słysząc krzyki chłopca. Ten zawsze tłumaczył mu, że w szafie ukrywa się goblin, jednak ojcu nigdy nie udało się niczego znaleźć. Tej nocy było inaczej – pies rodziny leżał martwy na podłodze, a na łóżku siedzący na klatce piersiowej Aerena goblin chciał odgryźć mu rękę. Ojciec przepędził goblina spowrotem do kryjówki i chciał go pochwycić. Amele – matka dzieci – zabrała je z domu i pobiegła po pomoc. Bohaterowie przybywają jednak na miejsce zbyt późno. Znajdują ojca z głową utkwioną w dziurze pod szafą. Gdy wyciągają go, okazuje się, że twarz ma ogryzioną do kości, a z prowizorycznej kryjówki atakuje ich wygłodniały goblin. Po kilku bojowych podskokach zarówno goblina jak i drużyny, Tafitor postanawia pozbawić skurczybyka głowy jednym potężnym cięciem dwuraka. Drużyna organizuje dla matki i dzieci schronienie w Katedrze i udaje się na spoczynek.

View
Sesja #3 - Śmieciowa Potyczka

Sesja 3

Postacie graczy:
- Euth’Anasia
- Tezencjusz
- Lauxema
- Jeremiasz Bubba
- Tafit Asce Nar

BB™ nadal uczestniczą w uczcie organizowanej w Rusty Dragon’ie przez Alderna. Tafit szuka nowych wyznawców i napotyka Lauxema, Jeremiasz próbuje się dowiedzieć czegoś więcej o wydarzeniach związanych z atakiem goblinów, Tezencjusz zaskoczony obecnością innego przedstawiciela swojej rasy próbuje bliżej poznać Euth’Anasię. Zabawa trwa w najlepsze, rozmowy na poważne tematy także;

Sława jest dla… sławnych!

W międzyczasie Rennab’a gdzieś wcięło…

Gdy większość biesiadników wyszła z karczmy bądź poszła spać, Jeremiasz wychodzi za jednym z podpitych handlarzy. Dopada go w zaułku i podrzyna gardło z zimną krwią.

Następnego ranka Euth’Anasia, Tafit oraz Aldern jedzą śniadanie w Rusty Dragonie. Dołączają do nich Lauxema – po zakupach i pogaduchach na markecie i Tezencjusz, spotkany po drodze. Jeremiasz składa wizytę szeryfowi Hemlockowi wypytując go o szczegóły dotyczące goblińskiego ataku na miasteczko, nie dowiadując się zbyt wiele. Wstępuje także do Pierzastego Węża, gdzie zakupuje szklane kulki. Następnie udaje się do Rdzawego Smoka. Z rozmów między bohaterami dowiadujemy się, że;

Euth’anasia doszła do wniosku, że “MHM

Gdy poszukiwacze przygód zastanawiają się przed tablicą ogłoszeniową nad swoim następnym krokiem, natykają się na pół-orka, sprzątacza, którego współpracownicy zostali zabici na śmietnisku przez gobliny i prosi BB™ o pomoc. Drużyna bez chwili zastanowienia rzuca się w wir walki z goblinami, jednak ponosząc straty. Euth’anasia pada nieprzytomna, zaś Tafit Asce Nar wydaje swoje ostatnie tchnienie…

CDN.

View
Sesja #2 - Polowanie na dzika

Sesja 2

Postacie Graczy:
- Euth’Anasia
- Tafit Asce Nar
-Rennab

Dzień rozpoczął się od bolesnego przebudzenia Euthanasi oraz Tafita po bohaterskich wyczynach poprzedniej nocy oraz wizyty Alderna. Bohaterscy Bohaterowie (BB™) postanawiają zejść na parter karczmy, w której spali. Podczas śniadania “na koszt firmy”, do przybytku wkracza Rennab, który poprzedniej nocy także niósł pomoc najlepiej, jak potrafił. Usłyszał, jakoby właśnie w tej karczmie odpoczywali, sławni już w całym Sandpoint, BB™. Z racji, iż w pomieszczeniu znajdują się tylko oni i właściciel, szybko nawiązuje rozmowę;

Witajcie dzielni wojownicy dnia poprzedniego!

Rennab przyłącza się do BB™ bez wyraźnego sprzeciwu ze strony wyżej wymienionych. Wspólnie udają się do Rusty Dragon’a na spotkanie z Aldernem. Na miejscu Aldern wita ich poczęstunkiem, przystaje też na nietypową prośbę Tafita, pozwalając zabrać mu żelazną figurkę smoka, będącą na wyposażeniu wynajętego pokoju. Zaprosił ich, ponieważ po raz kolejny chciałby słowami wyrazić swą wdzięczność za uratowanie życia, ale zaprasza ich także na polowanie na dzika, które planował przed powrotem do Magnimar. Czym prędzej wysyła swoich służących po konie dla BB™ oraz nowy kołczan strzał dla elfki. Następnie wyruszają do pobliskich lasów Tickwood.

Sama podróż do Tickwood jest krótka, ponieważ wierzchem trwa zaledwie pół godziny, jednak Aldern wykorzystuje ten czas by wypytać BB™ o ich historię, miejsca pochodzenia. Swoją uwagę skupia szczególnie na jedynej kobiecie w towarzystwie – Euthanasii. Ciągłe zachwyty jej opowieścią przerywa dotarcie do lasu, gdzie po krótkich poszukiwaniach natrafiają na ślady zwierza. Po krótkiej pogoni, zakończonej po kilku celnych strzałach (głównie służących i elfki). Aldern jest zachwycony udanym polowaniem, zdobyczą oraz poziomem adrenaliny, jakiej mu to dostarczyło. W przypływie euforii zaprasza BB™ na ucztę, gdzie daniem głównym ma być upolowany zwierz. Grupa wraca do Rusty Dragon’a, gdzie spotykają właścicielkę przybytku – Ameiko Kaijitsu. Ta, na prośbę Alderna, przygotowuje wspaniałą ucztę dla wszystkich zebranych w tawernie.

View
Sesja #1 - Festiwal Jaskółki

Sesja 1

Postacie Graczy:
- Euth’Anasia
- Tafit Asce Nar

Sesja wprowadzająca. Bohaterowie z różnych przyczyn przybywają do Sandpoint, by wziąć udział w Festiwalu Jaskółki. Uczestniczący w festiwalu korzystają z dobrodziejstw miasteczka, jedząc i pijąc za darmo, przyglądają się poświęceniu nowej świątyni, wysłuchują przemówień oficjeli.

Festiwal nagle przerywa zmasowany atak goblinów, które, choć nieporadnie, próbują zabijać, grabić, mordować i w ogóle świetnie się bawić kosztem “długoszyjów” znajdujących się akurat w Sandpoint. Bohaterom udaje się uratować Alderna, choć kosztem swego zdrowia i przytomności. Budzą się dnia następnego, opatrzeni, w łóżkach w jednej z karczm w Sandpoint. Aldern odwiedza ich i zaprasza do przybytku o nazwie Rusty Dragon, gdzie się zatrzymał, by móc im w pełni podziękować i z nimi porozmawiać.

Sesja szybka i przyjemna, wstępne błędny w zasadach ze strony prowadzącego i zabawna scena z goblinem goniącym strzelającą elfkę wokół placu :D

View

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.