Rise of the Runelords

Sesja #1 - Festiwal Jaskółki

Sesja 1

Postacie Graczy:
- Euth’Anasia
- Tafit Asce Nar

Sesja wprowadzająca. Bohaterowie z różnych przyczyn przybywają do Sandpoint, by wziąć udział w Festiwalu Jaskółki. Uczestniczący w festiwalu korzystają z dobrodziejstw miasteczka, jedząc i pijąc za darmo, przyglądają się poświęceniu nowej świątyni, wysłuchują przemówień oficjeli.

Festiwal nagle przerywa zmasowany atak goblinów, które, choć nieporadnie, próbują zabijać, grabić, mordować i w ogóle świetnie się bawić kosztem “długoszyjów” znajdujących się akurat w Sandpoint. Bohaterom udaje się uratować Alderna, choć kosztem swego zdrowia i przytomności. Budzą się dnia następnego, opatrzeni, w łóżkach w jednej z karczm w Sandpoint. Aldern odwiedza ich i zaprasza do przybytku o nazwie Rusty Dragon, gdzie się zatrzymał, by móc im w pełni podziękować i z nimi porozmawiać.

Sesja szybka i przyjemna, wstępne błędny w zasadach ze strony prowadzącego i zabawna scena z goblinem goniącym strzelającą elfkę wokół placu :D

View
Sesja #2 - Polowanie na dzika

Sesja 2

Postacie Graczy:
- Euth’Anasia
- Tafit Asce Nar
-Rennab

Dzień rozpoczął się od bolesnego przebudzenia Euthanasi oraz Tafita po bohaterskich wyczynach poprzedniej nocy oraz wizyty Alderna. Bohaterscy Bohaterowie (BB™) postanawiają zejść na parter karczmy, w której spali. Podczas śniadania “na koszt firmy”, do przybytku wkracza Rennab, który poprzedniej nocy także niósł pomoc najlepiej, jak potrafił. Usłyszał, jakoby właśnie w tej karczmie odpoczywali, sławni już w całym Sandpoint, BB™. Z racji, iż w pomieszczeniu znajdują się tylko oni i właściciel, szybko nawiązuje rozmowę;

Witajcie dzielni wojownicy dnia poprzedniego!

Rennab przyłącza się do BB™ bez wyraźnego sprzeciwu ze strony wyżej wymienionych. Wspólnie udają się do Rusty Dragon’a na spotkanie z Aldernem. Na miejscu Aldern wita ich poczęstunkiem, przystaje też na nietypową prośbę Tafita, pozwalając zabrać mu żelazną figurkę smoka, będącą na wyposażeniu wynajętego pokoju. Zaprosił ich, ponieważ po raz kolejny chciałby słowami wyrazić swą wdzięczność za uratowanie życia, ale zaprasza ich także na polowanie na dzika, które planował przed powrotem do Magnimar. Czym prędzej wysyła swoich służących po konie dla BB™ oraz nowy kołczan strzał dla elfki. Następnie wyruszają do pobliskich lasów Tickwood.

Sama podróż do Tickwood jest krótka, ponieważ wierzchem trwa zaledwie pół godziny, jednak Aldern wykorzystuje ten czas by wypytać BB™ o ich historię, miejsca pochodzenia. Swoją uwagę skupia szczególnie na jedynej kobiecie w towarzystwie – Euthanasii. Ciągłe zachwyty jej opowieścią przerywa dotarcie do lasu, gdzie po krótkich poszukiwaniach natrafiają na ślady zwierza. Po krótkiej pogoni, zakończonej po kilku celnych strzałach (głównie służących i elfki). Aldern jest zachwycony udanym polowaniem, zdobyczą oraz poziomem adrenaliny, jakiej mu to dostarczyło. W przypływie euforii zaprasza BB™ na ucztę, gdzie daniem głównym ma być upolowany zwierz. Grupa wraca do Rusty Dragon’a, gdzie spotykają właścicielkę przybytku – Ameiko Kaijitsu. Ta, na prośbę Alderna, przygotowuje wspaniałą ucztę dla wszystkich zebranych w tawernie.

View
Sesja #3 - Śmieciowa Potyczka

Sesja 3

Postacie graczy:
- Euth’Anasia
- Tezencjusz
- Lauxema
- Jeremiasz Bubba
- Tafit Asce Nar

BB™ nadal uczestniczą w uczcie organizowanej w Rusty Dragon’ie przez Alderna. Tafit szuka nowych wyznawców i napotyka Lauxema, Jeremiasz próbuje się dowiedzieć czegoś więcej o wydarzeniach związanych z atakiem goblinów, Tezencjusz zaskoczony obecnością innego przedstawiciela swojej rasy próbuje bliżej poznać Euth’Anasię. Zabawa trwa w najlepsze, rozmowy na poważne tematy także;

Sława jest dla… sławnych!

W międzyczasie Rennab’a gdzieś wcięło…

Gdy większość biesiadników wyszła z karczmy bądź poszła spać, Jeremiasz wychodzi za jednym z podpitych handlarzy. Dopada go w zaułku i podrzyna gardło z zimną krwią.

Następnego ranka Euth’Anasia, Tafit oraz Aldern jedzą śniadanie w Rusty Dragonie. Dołączają do nich Lauxema – po zakupach i pogaduchach na markecie i Tezencjusz, spotkany po drodze. Jeremiasz składa wizytę szeryfowi Hemlockowi wypytując go o szczegóły dotyczące goblińskiego ataku na miasteczko, nie dowiadując się zbyt wiele. Wstępuje także do Pierzastego Węża, gdzie zakupuje szklane kulki. Następnie udaje się do Rdzawego Smoka. Z rozmów między bohaterami dowiadujemy się, że;

Euth’anasia doszła do wniosku, że “MHM

Gdy poszukiwacze przygód zastanawiają się przed tablicą ogłoszeniową nad swoim następnym krokiem, natykają się na pół-orka, sprzątacza, którego współpracownicy zostali zabici na śmietnisku przez gobliny i prosi BB™ o pomoc. Drużyna bez chwili zastanowienia rzuca się w wir walki z goblinami, jednak ponosząc straty. Euth’anasia pada nieprzytomna, zaś Tafit Asce Nar wydaje swoje ostatnie tchnienie…

CDN.

View
Sesja #4 - Bohatyrowania ciąg dalszy

Sesja 4

Postacie graczy:
- Euth’Anasia
- Tezencjusz
- Lauxema
- Tafitor the Librarian (tymczasowo)

Bohaterowie doprowadzają się do porządku po potyczce z goblinami na smietnisku. Tafit Asce Nar wydaje ostatnie tchnienie i przekazuje swą wolę Laxuemie, Tezencjusz cuci Euth’Anasię, zaś Jeremiasz Bubba korzystając z zamieszania ulatnia się w celu załatwienia własnych spraw. Pół-ork, pracownik śmietniska ze smutkiem dziękuje bohaterom za pomoc. Ci przygotowują ceremonię pogrzebową; układają stos, sprowadzają kapłana Desny by odprawił Tafita na drugi świat. Podczas ceremonii dym i płomienie przyciągają gapiów, wśród których pojawia się też Tafitor – wędrowny barbarzyńca-poeta, chcący opisać wyczyny BB™

Ten człowiek wygląda jakby ze sztychówką mógł zrobić wszystko!

Po ceremonii i uzyskaniu pomocy medycznej od kapłana, wszyscy udają się do Rusty Dragon’a, gdzie Tafitor wypytuje swoich nowych towarzyszy o szczegóły ich dotychczasowych poczynań

Nie zrozumiesz tego… mój podmiocie liryczny!

Następnego dnia, poranny posiłek przerywa drużynie młoda kobieta, która twierdzi że w piwniczce sklepu jej ojca zalęgły się ogromne szczury. Prosi Tafitora o pomoc, jednak gdy cała drużyna postanawia zadziałać, wydaje się być niezainteresowana. Tafitor postanawia udać się samotnie, z dyskretną eskortą Euth’Anasi. Na miejscu, w piwniczce, córka sklepikarza wyjawia swe prawdziwe zamiary, próbując uwieść barbarzyńcę. Ten jednak nie jest zainteresowany jej zalotami. Całość przerywa wejście do pomieszczenia ojca dziewczyny, rosłego mężczyznę o wielkich pięściach. Jednakże prawie dwumetrowy barbarzyńca dzierżący ogromny dwurak na swój sposób przekonuje sklepikarza, by ten nie miał do niego żadnego żalu, po czym wychodzi. Wraca wraz z Euth’Anasią do reszty kompanii w karczmie.

Nie jest im dane posiedzieć w spokoju, gdy za pośrednictwem gońca wezwani są przez szeryfa Hamlocka do jego gabinetu w strażnicy. Na miejscu spotykają także burmistrzową oraz Shalelu. Po krótkich uprzejmościach dowiadują się, że Shalelu odkryła, iż wszystkie plemiona goblinów brały udział w ataku na Sandpoint. Szeryf Hemlock informuje BB™, że wybiera się do Magnimar po posiłki i chciałby aby bohaterowie zostali do jego powrotu w mieście, bacząc na wszystko. Po spotkaniu, Shalelu opowiada bohaterom wszystko co wie o goblińskich plemionach oraz znanych goblinach i ich sojusznikach.

Podczas gdy bohaterowie naradzają się nad swym kolejnym ruchem w swej ulubionej karczmie, już po zmroku, do przybytku wbiega roztrzepana kobieta z dziećmi. Okazuje się, iż w ich domu, pod szafą, jeden z goblinów przygotował sobie kryjówkę. Co noc do pokoju małego Aerena wpadał ojciec, słysząc krzyki chłopca. Ten zawsze tłumaczył mu, że w szafie ukrywa się goblin, jednak ojcu nigdy nie udało się niczego znaleźć. Tej nocy było inaczej – pies rodziny leżał martwy na podłodze, a na łóżku siedzący na klatce piersiowej Aerena goblin chciał odgryźć mu rękę. Ojciec przepędził goblina spowrotem do kryjówki i chciał go pochwycić. Amele – matka dzieci – zabrała je z domu i pobiegła po pomoc. Bohaterowie przybywają jednak na miejsce zbyt późno. Znajdują ojca z głową utkwioną w dziurze pod szafą. Gdy wyciągają go, okazuje się, że twarz ma ogryzioną do kości, a z prowizorycznej kryjówki atakuje ich wygłodniały goblin. Po kilku bojowych podskokach zarówno goblina jak i drużyny, Tafitor postanawia pozbawić skurczybyka głowy jednym potężnym cięciem dwuraka. Drużyna organizuje dla matki i dzieci schronienie w Katedrze i udaje się na spoczynek.

View
Sesja #5 - Włamanie do Huty Szkła

Sesja 5

Postacie graczy:
- Lauxema
- Jeremiasz Bubba
- Merida Angereer

Do Sandpoint, niesiona pogłoskami o goblińskich atakach, przybywa Merida – kobieta w zbrojnej służbie Iomedae. Zapytany przechodzień wskazuje jej Rdzawego Smoka jako karczmę odpowiednią na odpoczynek dla kogoś o jej statusie. W głównej sali spotyka Lauxema, wdając się w dyskusję o wydarzeniach w mieście. W karczmie pojawia się także pan Bubba, przyłączając się do dyskusji. Po spożytym posiłku udają się do garnizonu, gdzie dowiadują się o wizycie Shalelu oraz wyjeździe szeryfa do Magnimar w celu pozyskania posiłków dla Sandpoint. Bohaterowie planują udać się poza miasto na poszukiwania goblinów, jednak gdy zbierają się aby wyruszyć, zaczepia ich starsza, niziołcza kobieta z Rdzawego Smoka (Bethana). Zabiera ich na stronę, tłumacząc, że jej pracodawczyni – Ameiko Kaijitsu pierwszy raz nie przygotowała śniadania dla gości i w ogóle nie pojawiła się na parterze. Okazuje się, że w jej łóżku nikt nie spał tej nocy, a Bethana znalazła list zaadresowany do Ameiko. Tłumaczy Bohaterom kim jest Tsuto i prosi, by poszukali Ameiko w Hucie.

Bohaterowie szybko docierają do Huty. Budynek jest zamknięty, zaś okna pozasłaniane. Po kilku nie do końca udanych próbach, udaje im się wyciągnąć z zawiasów drzwi na tyłach budynku i wchodzą do środka. W pierwszym sprawdzonym przez Bohaterów pomieszczeniu znajduje się główna sala produkcyjna z wielkim piecem i innymi narzędziami. Okazuje się, że aktualnie rozrabiają w niej gobliny – palą rozczłonkowane ludzkie zwłoki w piecu. Bohaterowie postanawiają się tymczasowo wycofać i zbadać jeszcze część budynku. Po częściowych oględzinach huty wracają do głównej hali, gdzie ścierają się z goblinami. Większość oponentów zostaje wyeliminowana kilkoma szybkimi cięciami miecza paladyna. Pozostałe gobliny uciekają w popłochu do piwnic pod budynkiem. Drużyna zaprzestaje pościgu, opatrując i związując jednego z goblinów. W międzyczasie małe skurczybyki sprowadzają posiłki – elfio wyglądającego mężczyznę, który bez słowa strzela do drużyny. Po odniesieniu ciężkich ran w walce elf wycofuje się do podziemi. Drużyna, ze względu na odniesione w walce rany postanawia chwilowo zaniechać pościgu.

Jeremiaszowi udaje się częściowo przesłuchać schwytanego goblina, dzięki znajomości ich języka. Goblin nie wie zbyt wiele. Jedyne przydatne informacje to: rozkazywał im elfi mężczyzna, pochodzi z najliczniejszego klanu;

Najlepsze leże! Bo dużo jedzenia! I najwięcej nas!

O dziwo, Goblin przekupiony wizją regularnych posiłków i bezpieczeństwa, zgadza się zaprowadzić Bohaterów do Dużego Szefa, jednak ze względu na odniesione obrażenia, Drużyna postanawia odłożyć to w czasie.

View
Sesja #6 - Na ratunek Ameiko!

Sesja 6

Postacie graczy:
- Lauxema
- Rennab
- Euth’Anasia
- Jeremiasz Bubba
- Iknomil III

Jeremiasz kontynuuje przesłuchanie pojmanego goblina, postanawia użyć go, by ten pokazał mu którędy dostali się do Huty Szkła. Gdy Lauxema, Euth’Anasia i pan Bubba powracają na tyły Huty, dostrzegają ciało leżące na plaży. Euth’Anasia szybko poznaje zaginionego niedawno Rennaba. Ten zdaje się być lekko zszokowany i zdezorientowany, ale po krótkiej wymianie uprzejmości i wyjaśnieniu zdarzeń ostatnich kilku dni postanawia pomóc w poszukiwaniu zaginionej karczmarki. Po zwiedzeniu pozostałych pomieszczeń Huty, trafiają do pomieszczenia z piecem, gdzie w oczy rzuca im się coś czego nie dostrzegli poprzednim razem – zatopionego w szkle, siedzącego na krześle starszego mężczyznę (prawdopodobnie Lonjiku Kaijutsu). Kolejnym krokiem jest zbadanie piwnic – po krótkiej eksploracji odnajdują w zamkniętym pomieszczeniu dwie nieprzytomne i poobijane postacie; Ameiko Kaijitsu oraz lekko zdezorientowanego gnoma. Ów młodzieniec przedstawia się imieniem Iknomil III.

Drużyna odstawia Ameiko do Rusty Dragon’a, gdzie dowiadują się trochę więcej o jej bracie – prawdopodobnym sprawcy wszystkich goblińskich ataków na Sandpoint. Postanawiają natychmiast wyruszyć w pościg za zbiegłym pół-elfem. W piwnicach Huty odnajdują dawny tunel przemytniczy.

Błądząc po tunelach natrafiają na wykute w skałach podziemia, gdzie w ciemności napotykają dziwne pazurzaste stwory. W pomieszczeniu przypominającym wielką podziemną katedrę toczą bój z latającym stworzeniem władającym magią i przyzywającym ów stwory. Gdy walka wydaje się być już przegrana, coś dziwnego dzieje się z Rennabem. Mężczyzna w okrzykach wściekłości nagle przemienia się w wielką, szarozieloną bestię – nic, co Bohaterowie do tej pory kiedykolwiek napotkali – i dosłownie jednym potężnym uderzeniem z wyskoku wbija magicznego przeciwnika w posadzkę…

View
Sesja #7 - Poszukiwania zaginionych towarzyszy

Sesja 7

Postacie graczy:
- Euth’Anasia
- Lauxema
- Tezencjusz
- Wędrowny poeta-barbarzyńca, którego imię jest niestotne

W podziemnym sanktuarium zapada mrok. Gaśnie magiczne światło przywołane przez Iknomila III, gaśnie porzucona przez Rennaba pochodnia. Bohaterowie słyszą tylko, jak wielka zielona bestia, która przed momentem była Rennabem, nadal znęca się nad przygniecionymi zwłokami swego przeciwnika, rycząc wniebogłosy. Ranna Euth’Anasia odczołguje się w stronę Lauxemy siedzącego pod ścianą. Decydują po cichu, kryjąc się we wszechobecnych ciemnościach odnaleźć Jeremiasza Bubbę, w miejscu gdzie ostatnio go widzieli. Niestety gdy docierają do studni z żółtą cieczą, Jeremiasza już tam nie ma. Spanikowani uciekają z sanktuarium, gonieni przez przemienionego Rennaba. Podczas ucieczki po omacku gubią drogę i trafiają do niewielkiego pomieszczenia z posągiem. Statua ta wykonana jest z czerwonego granitu i przedstawia piękną kobietę o bardzo wściekłym wyrazie twarzy, włosach spiętych kolczastą tiarą, odzianą w zwiewne szaty. Posąg dzierży w jednej dłoni księgę, także wykutą z tego samego kamienia;


Photobucket

zaś w drugiej ręce, wykonaną z innego materiału runkę. Lauxema i Euth’Anasia postanawiają powrócić do miasta. Po ich towarzyszach (nie licząc Rennaba, którego próby przebicia się przez wąski korytarz jeszcze słychać) nie ma śladu.

Euth’Anasia udaje się do zaprzyjaźnionego kapłana, by uleczyć rany odniesione w boju, jednakże zostaje w katedrze na dłużej, ze względu na trwające nabożeństwo ku czci Desny. Rozpytuje kapłana o symbol siedmioramiennej gwiazdy, lecz ten odsyła go do najwyższego kleryka świątyni – Ojca Zantusa. Ten nie udziela żadnych konkretnych informacji, jednak obiecuje, że postara dowiedzieć się czegoś więcej. W międzyczasie Lauxema dociera do Rusty Dragon’a, gdzie spotyka skacowanego Tezencjusza oraz rozradowanego aktem tworzenia Poetę-Barbarzyńcę. Po krótkiej rozmowie z Ameiko Kaijitsu, cała trójka rusza odszukać Euth’Anasię, by jak najszybciej udać się na poszukiwanie zaginionej kompanii. Spotykają się pod katedrą, gdzie Elfka krótko komentuje wizytę u Ojca Zantusa. Lauxema jeszcze udaje się do katedry w celu uleczenia kolejnych ran, jednak nie może odnaleźć zaprzyjaźnionego kapłana Desny. Natrafia natomiast na młodą akolitkę Sarenrae, której tłumaczy pokrótce zawiłości swojej wiary. Ta, zdziwiona i zainteresowana udziela mu łaski swej boginii.

Drużyna wraca do podziemi pod Hutą. W pomieszczeniu, z którego niedawno uciekli, znajdują nieprzytomnego i pół nagiego Rennaba, oraz jego dobytek, a także krwawą miazgę, która pozostała po ich niedawnym przeciwniku. Po Jeremiaszu oraz Iknomilu III nie ma śladu. Bohaterowie postanawiają w poszukiwaniu przyjaciół przeczesać podziemia. Ze względu na naglący czas, Lauxema nosi wszędzie nieprzytomnego Rennaba na plecach.

W poszukiwaniu kompanów, cała czwórka odkrywa kolejne pomieszczenia w podziemiach, walcząc z innymi paskudztwami, które czają się tutaj w mroku. Natrafiają na puste cele, pomieszczenia z narzędziami tortur, salę z wydrążonymi w posadzce szybami, gdzie więzione są żywe trupy, niezwykłe sferyczne pomieszczenie o czerwonych ścianach w którym wszystko (włącznie z wchodzącymi osobami) lewituje. Ponadto kilka mniejszych pomieszczeń. Niestety po Jeremiaszu ani po Iknomilu III nie ma śladu…

View
Sesja #8 - Thistletop

Sesja 8

Postacie graczy:
- Euth’Anasia
- Lauxema
- Iknomil III
- Wędrowny poeta-barbarzyńca, którego imię jest niestotne

Bohaterowie zastanawiają się nad swym kolejnym krokiem. Nie wiedzą gdzie szukać Tsuto. Lauxema oddaje znalezioną w podziemiach księgę jednemu z gości Ciekawskiego Goblina – Ilsoari’ego. Mężczyzna obiecuje przyjrzeć się księdze i dowiedzieć o niej czegoś więcej. Ojciec Zantus sprowadza drużynę do siebie i przekazuje im intrygujące informacje – podczas najazdu na Sandpoint gobliny uprowadziły zwłoki poprzedniego najwyższego kapłana – Ojca Tobyna. Zantus prosi bohaterów, by sprowadzili relikwię na jej miejsce jak najszybciej, uważa, że znajduje się ona w goblińskim leżu na wyspie Thistletop.

Po krótkim wywiadzie wśród mieszkańców Sandpoint, bohaterowie określają położenie wyspy Thistletop i wyruszają w dwugodzinny marsz w kierunku lasów Nettlewood. Po prawie czterech godzinach błąkania się po leśnych ostępach drużynie udaje się odnaleźć pośród ostu, ostrokrzewu i pokrzyw ukryte wejście do naturalnych tuneli uformowanych przez bujną i kolczastą roślinność. Zapuszczają się wgłąb plątaniny roślin, gdzie napotykają między innymi niewielką grupę goblinów, mieszkających w dość kiepskich warunkach. Wpadają także na Gogmurta – nietypowego goblina władającego magią, który wydawał się czekać na bohaterów – oraz jego zwierzaka. Po krótkiej potyczce Gogmurt ucieka, ratując swoje życie, zaś jego czarno-czerwona puma prawie rozprawia się z poszukiwaczami przygód – na nogach pozostaje jedynie Iknomil, uratowany w ostatniej chwili od kocich pazurów przez… Shalelu. Elfka twierdzi, że do Thistletop wprowadził się Bruthazmus i proponuje bohaterom kolejną wyprawę do Thistletop.

View
Sesja #9 - Gogmurt: podejście drugie

Sesja 9

Postacie graczy:
- Euth’Anasia
- Jeremiasz Bubba
- Lauxema
- Iknomil III
- Wędrowny poeta barbarzyńca, którego imię jest nieistotne
- Varrel

Cudem uratowani przez Shalelu bohaterowie wracają do miasta, gdzie w wylizaniu się z ran pomaga im Hannah. Kolejny dzień spędzają na różnych własnych zajęciach; Lauxema zatrudnia się jako pomoc przy odbudowie zniszczeń w mieście, Euth’Anasia zajmuje się uzupełnieniem ekwipunku, Iknomil skupia się na odpoczynku i zebraniu sił oraz doedukowaniu Lauxemy, zaś pan Bubba najmuje pomocnika, w postaci pół-elfiego tajemniczego jegomościa imieniem Varrel. Następnie ustalają fakty i plan działania z Shalelu – wyruszają ponownie w kierunku Thistletop następnego ranka. Jeremiasz chce wykorzystać Jonasza i otwarcie dostać się do leża goblinów, mając w odwodzie całą drużynę.

Photobucket

Niestety, nim bohaterom udaje się odnaleźć leże, znów napotykają Gogmurta, który tym razem posłużył się goblińskimi “psami”. Niestety, dla goblińskiego szamana, wydaje z siebie ostatnie tchnienie. Ze względu na bardzo niesprzyjający teren i element zaskoczenia z jakiego skorzystał Gogmurt, drużyna posmakowała znów własnej krwi, ale obyło się bez strat.

View
Sesja #10 - Szturm na Thistletop

Sesja 10

Postacie graczy:
-Lauxema
-Euth’Anasia
-Varrel
-Wędrowny poeta-barbarzyńca, którego imię nie ma znaczenia

Dzielni Bohaterowie Dnia Poprzedniego szacując swe siły ruszają na dalsze poszukiwania leża goblinów z Thistletop. Przez ukryte w ostrokrzewach drzwi, docierają na klif nad wybrzeżem. Wyraźnie czuć oceaniczną bryzę i słychać grzmot fal uderzających o skałę wiele metrów poniżej. Oczom drużyny ukazuje się wysepka, a dokładniej ogromny głaz porośnięty trawą, ostrokrzewem oraz pnączami, oddalony o około 20 metrów od klifu. Nad przepaścią rozpościera się most zbudowany z grubych włochatych lin i grubych desek. Na wyspie widać palisadową budowlę skonstruowaną z drewna, przed którą straż pełnią gobliny na swych psopodobnych wierzchowcach. Jeremiasz wraz z Jonaszem postanawia kontynuować swój pierwotny plan i samotnie udaje się na wyspę samotnie, gdzie pod bronią wprowadzeni są do środka.

Poinstruowana drużyna czeka dwa kwadranse, jednak pan Bubba nadal nie wraca. Ruszają więc na ratunek towarzyszowi. Ostrożnie, po jednej osobie, przeprawiają się na drugą stronę, pozostawiając Iknomila III w charakterze tylnej straży, u wejścia do krzaczastych tuneli. Z racji, iż brama do leża jest zamknięta i budowla nie ma innych wejść, mnich, pół-elf oraz Shalelu wspinają się na budynek z drewna i przeprowadzają rozpoznanie. Na gobliny wpadają dopiero przy Sali z główną bramą do leża. Wykorzystując element zaskoczenia pozbywają się stworzeń i otwierają bramę od środka, wpuszczając swych towarzyszy.

Bohaterowie eksplorują kolejne pomieszczenia, docierając między innymi do Sali tronowej Sztabozrywa – dowódcy goblinów z Thistletop. Po niełatwej walce udaje się im pokonać goblińskiego wodza. Znów nieodzowna zdaje się być pomoc Shalelu, która poza umiejętnym odstzeliwaniem kolejnych goblinów, korzysta ze swojej magii leczącej zaklętej w tajemniczym amulecie. Dalsze przeczesanie budowli owocuje uwolnieniem i uspokojeniem tajemniczego, zamkniętego rumaka… Jednak po panu Bubbie nadal nie ma śladu.

Bohaterowie natykają się także na schody prowadzące pod ziemię, gdzie co krok trafiają na niepokojące informacje; znajdują pomieszczenie w którym prawdopodobnie zaplanowano pierwszy atak na Sandpoint, ale także przyszły. Atak ma odbyć się, gdy „Szepcząca bestia zostanie poskromiona” i ma uwzględnić inne goblińskie plemiona (także te odleglejsze) oraz stworzenia zwane „żołnierzami grzechu”, które zaatakować mają z podziemi. W następnym pomieszczeniu drużyna znajduje naścienne malowidła, wykonane z błota, krwi i jakiegoś barwnika, goblińską ręką. Malunki te przedstawiają różne niecne goblińskie wyczyny względem ludzi, psów i koni. Jeden wyróżniający się malunek przedstawia wyspę z palisadą na szczycie i koroną nad nią, zaś w podziemiach pod nią dużego, muskularnego goblina o wężowych oczach, dzierżącego w swych nazbyt pazurzastych rękach dwa dogslicer’y. Jeżeli skala tego goblina byłaby właściwa względem rysunku, to powinien on mieć około 9 metrów wysokości. W podziemiach bohaterowie odnajdują także duże kamienne wrota, na których, z pewnością nie ręką goblinów, wyrzeźbiono iście makabryczne sceny przedstawiające różne nieopisywalne stwory wychodzące z brzuchów ciężarnych kobiet różnych humanoidalnych ras. Ponadto, drużyna toczy zwycięski bój z mackowatym stworzeniem zamieszkującym wschodnią część podziemi.

View

I'm sorry, but we no longer support this web browser. Please upgrade your browser or install Chrome or Firefox to enjoy the full functionality of this site.